Dobrze oświetlone ulice to bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego, ale także poczucie bezpieczeństwa wszystkich obywateli. Nie lubimy ciemnych zaułków, uliczek. Miasto dobrze oświetlone daje poczucie bezpieczeństwa. Jest przyjazne, ekologiczne i zwyczajnie ładniejsze.
Kluczową kwestią są jednak pieniądze. Do września 2015 r. Philips wymieni 5 tys. istniejących punktów świetlnych w Szczecinie na nowe oprawy LED. Miasto obniży w ten sposób koszty zużycia energii elektrycznej o 1,5 mln zł w skali roku.
- Ten projekt to przykład myślenia o ekologii i działania na rzecz ekologii. Dzięki wymianie lamp na nowoczesne rozwiązania ledowe zmniejszy się nie tylko emisja dwutlenku węgla do atmosfery. Mniej zapłacimy też za oświetlenie miasta – mówił Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski po podpisaniu umowy w sprawie modernizacji lamp ulicznych.
PROGRAM SOWA
Miasta nie zrealizowałyby swoich planów z takim rozmachem, gdyby nie program "SOWA" wdrażany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
- Intensywność dotacji (poziom 45 procent) została tak dobrana, aby beneficjenci biorąc dodatkowo pożyczkę w NFOŚiGW - w wysokości 55 procent kosztów kwalifikowanych - mogli dokonać spłaty tylko z oszczędności, które przynosi inwestycja. Bez angażowania dodatkowego kapitału. Większość wniosków o dofinansowanie wskazywała na osiągnięcie znacznie większego procenta redukcji. Nawet rzędu 50-60 procent. Z wyliczeń NFOŚiGW wynika, że możliwe jest osiągnięcie nawet ok 75 procent redukcji - wymienia zalety programu Krystyna Żyła z NFOŚiGW.
LICZBY ROBIĄ WRAŻENIE
W 2014 zmodernizowano 9702 latarnie. Do końca roku w Polsce liczba nowoczesnych punktów świetlnych sięgnie 68 004. Beneficjentami Programu "SOWA" są Poznań, Kraków, Szczecin, Białystok, Łódź, Bydgoszcz, Radom oraz wiele mniejszych miast i gmin.
Grzegorz Grzybek
